niedziela, 22 kwietnia 2018

BLACK SUNDAY.


Czerń to klasyka i tego Wam mówić nie trzeba. Do dzisiejszej stylizacji wybrałam koszulę z ozdobnymi elementami typu a'la żabot i kokardką pod szyją. Klasyczne czarne rurki to podstawa, bez nich moja szafa by nie istniała, tak jak moja kosmetyczka bez czerwonej pomadki. Botki również w tym jakże najczęściej noszonym przeze mnie kolorze tak zgrały się ze spodniami, że z powodzeniem mogę stwierdzić, że takie kombo wydłuża nogi. Pod pachą oczywiście dumnie dzierżę ochrzczoną imieniem Stefan torebkę z KillStar, bez której ostatnimi czasy nigdzie się nie ruszam. Dajcie znać jak podoba Wam się całość i do zobaczenia niedługo!

środa, 18 kwietnia 2018

TOTAL DENIM LOOK.


Środa. Połowa tygodnia za nami, a przed nami ta zdecydowanie lepsza jego część. Nie chcąc krakać, ale póki co bardzo  dużo rzeczy idzie po mojej myśli. Szkoda tylko, że czas nie potrafi się rozciągnąć, bo mam go tak tyci tyci, że prawie wcale. Dzisiaj klasycznie, jeans lub jak kto woli denim i to prawie w total looku. Także nie będę się nad tym rozwodzić, zostawiam Was ze zdjęciami i czekam jak zawsze na Wasze komentarze!

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

STREETWEAR.


Czasami pogoda mnie przerasta, a zdjęcia w pełnym słońcu to jeszcze większa katorga. Także chodzimy, szukamy i znajdujemy, często niebanalne rozwiązania. Tak się złożyło, że do tych zdjęć stałam się chomikiem. Tylko w ten sposób kojarzy mi się koło ustawione na zewnętrznej siłowni w moim mieście. Zestaw odkrywczy nie jest, sami mi to pewnie przyznacie, ale tak się śmiga najlepiej. Nie tylko na co dzień, ale i na uczelnie, wtedy wygoda ponad wszystko. Dzisiejsza ja to taka wersja sportowego grunge. Połączenie elementów streetwearowych takich jak snapback (swoją drogą zawsze uważałam, że wyglądam w nim źle, a teraz się nawet sobie podobam), czy bluza, z cięższymi elementami w tym wypadku butami czy ramoneską. Ja uważam to za trafiony set, niezwykle komfortowy, ale w 100% w moim stylu. A jak Wam podoba się taka wersja?

czwartek, 12 kwietnia 2018

BOOKS | Marta Kisiel - Dożywocie


Co byś zrobił, gdybyś otrzymał spadek po tajemniczym krewnym, którego w życiu na oczy nie widziałeś? A co byś pomyślał, gdyby okazało się, że w testamencie zapisany jest dom z dożywotnikami? Wejdź do świata Konrada Romańczuka, którego perypetie  opisała Marta Kisiel w książce "Dożywocie".

wtorek, 10 kwietnia 2018

ME? SARCASTIC? NEVER.


Me? Sarcastic? Never. Albo ever, bo w życiu mam w sobie więcej sarkazmu i ironii razem wziętej, że czasami trudno się mnie słucha. Dzisiaj tylko tak na szybko, żebyście nie zapomnieli że istnieje i żeby nie było posuchy tutaj. Tyle dobrych info ze świata, ta pogoda i miliony rzeczy jakie gdzieś tam się w czasoprzestrzeni dzieją, popychają do twórczego myślenia, mam dużo pomysłów a to połowa sukcesu. Druga to ich realizacja. Ale mniejsza jednak o to. Zestaw prosty ale to już u mnie standard. Dosyć marudzenia, zostawiam Was ze zdjęciami, dajcie znać jak Wam się podobają. Miłego!