piątek, 16 lutego 2018

UNICORN VS DEVIL | MY B-DAY


16 luty. Dzień moich 20 urodzin. Stara już jestem i niby ciągle słyszę, że pora już dorosnąć, stać się bardziej poważną osobą. Ale powiem Wam w sekrecie, że kiedyś byłam już zbyt poważna i wcale to nie było super. Także, mimo iż w te 20 lat wchodzę z całkiem dużym przeziębieniem to jakoś większych zmian nie odczuwam. To chyba dobrze, bo lubię życie wypłosza, który znajduje spokój w lesie. Lubię swoje  roztargnienie i szalone pomysły. Lubię siebie za to, że się nie zmieniam i obiecuję sobie że nie stłamszę w sobie wewnętrznego dziecka, co robi wielu dorosłych. Czego życzę sobie na tę kolejną wiosnę na koncie? Oczywiście spełniania marzeń, podróży, milionów książek przeczytanych, czasu na rozwijanie swoich pasji, mniej chorowania, dużo miłości od wszystkich istot żywych, ogólnie samych dobrych rzeczy. A co mi tam, przecież kolejny rok na karku musi być lepszy od pozostałych! Unicorn vs. Devil - którą wersję Ty wybierasz?

środa, 14 lutego 2018

KILLSTAR GRAVE DIGGER SKULL 💀


Chociaż dzisiaj Walentynki ja nie przychodzę z zestawem nawiązującym do romantycznej kolacji we dwoje, pięknej sukni do samej ziemi i cudownym glam makijażem. Stylizacja w moim stylu - mieszanka grunge i  rocka, w której głównym elementem bez dwóch zdań jest torebka marki KillStar. Długo wyczekiwana, po codziennych wzdychanianiach do niej, lamentach do zdjęć na insta marki, trafiła w moje ręce. Najfajniejszy prezent gwiazdkowy ever, genialne uczucie gdy wiesz, że osoba która Cię kocha do granic możliwości ludzkich, doskonale trafia w Twój gust. Takim oto sposobem w moje łapki trafiła Grave Digger Skull. Pomimo, że gwiazdka była dwa miesiące temu, chciałam Wam ją pokazać dopiero wiosną bo planowaliśmy stworzyć kilka genialnych i mega mrocznych ujęć. Nie wytrzymałam, najpierw pokazałam ją na insta, teraz tutaj. Zakochana po uszy w torebce i w jej darczyńcy uciekam zostawiając Was ze zdjęciami. Dajcie znać jak Wam się podoba całość! 💀

czwartek, 8 lutego 2018

ZAFUL WISHLIST


Ostatnio mam wiele wątpliwości co do mojej działalności w sieci. Chciałam z tego wyjść, wycofać się, usunąć bloga. Chyba na wszystkich to kiedyś trafia. Kiepska pogoda, kolokwium goni kolokwium, wszystko daje tyle minusów, które nie chcą złożyć się w plus. Ale powiedziałam STOP! Może powinien pojawić się tutaj inny post, ale dzisiaj luźna whislista. Nie lubię ogólnie takich postów, dlatego nie często dodaje takowe na swoją stronę. Dzisiaj wyjątek, dla tych 5 magicznych pozycji, ze strony Zaful! Jak wiecie na stronie można znaleźć ubrania w fajnych cenach, często na promocjach. Aktualnie trwa zaful valentines day 2018.

1. Skórzana kurtka - nie do końca skórzana, bo to ekoskórka, ale mam już w swojej szafie kilka kurtek i płaszczy właśnie z tej stronki i jestem zaskoczona zarówno jakością, wykonaniem, jak i tym jak długo już niektóre rzeczy ze mną są, chodzę w nich non stop a praktycznie jak nówki.

2. Czarna bluza z detalem w szachownice - naoglądałam się YT i Instagrama i zachciało mi się motywów szachownicy. Aczkolwiek czerń zawsze u mnie wygrywa, dlatego bluzę wołałabym tylko z detalem na rękawach. Idealna do mom jeans, czy spodni z wysokim stanem.

3. Kurtka w szachownicę - tutaj już totalny freak, ale raz się żyje. Mam dużo kurtek jeansowych i klasyków, dlatego nie pogradziłabym taką!

4. Jeansy z zamkami - co tu dużo pisać, spodnie jak spodnie. Lubię różne urozmaicenia, dziury, zamki, wiązania. Tutaj się rozpłynęłam i jak tylko zobaczyłam je w nowościach na stronie, zamówiłam. Za jakiś czas zobaczycie je u mnie w poście na bank!

5. Botki na platformie - kocham, kocham, kocham. Za czerń i za platformę, za grungowy wygląd i za milion stylizacji. Obserwuje te na stronie, ale zamówiłam podobne z innej, bo mój rozmiar już wykupiony. Mam nadzieję, że wrócą i że trafią do mojej szafy na wieki.

Dajcie znać co Wy byście przygarnęli z tej listy, a może macie swoich faworytów ze stronki? 

środa, 31 stycznia 2018

WITCHY VIBES.


Jakkolwiek dziwne Wam się wyda, że pojawiam się i znikam, ale nie bój żaby człowieku  po drugiej stronie, ja wciąż żyję i tworzę ale po cichu i w tle. Dzisiaj prezentuję Wam zestaw sprzed kilku dni. Futro oczywiście sztuczne, inaczej być nie mogło. Gdy robiliśmy zdjęcia usłyszałam "nie pasują do Ciebie futra, nawet te sztuczne". Może i coś w tym jest, bo gdy się nie jest zwolennikiem takich rzeczy automatycznie nawet te fake'owe wydają się być dziwne. Aczkolwiek mi tutaj ono tak zagrało, że nie mogłam go niczym zastąpić. Dzwony z bardzo wysokim stanem były obiektem pożądania, ale teraz jest takie meh, mogłoby być lepiej. Połączenie jest totalnie w moim stylu, chociaż ktoś kto widzi mnie na uczelni co drugi tydzień, może śmiało powiedzieć, że tam jednak nie staram się aż tak rzucać w oczy. Gdy drogi czytelniku zapytasz mnie o inspirację odpowiem Ci, że największa siedzi w mojej głowie, a tak poza tym to mieszanka stylu dziewczyn które obserwuję na yt i Ig. Mam nadzieję, że dacie mi znać w komentarzach jak Wam się podobam ja w czarno-białym wydaniu ptaka z Ulicy Sezamkowej :)

środa, 24 stycznia 2018

Książkowi ulubieńcy


Tematyka książek na tym blogu zawładnęła dotychczas tylko jednym wpisem, który znajdziecie tutaj. Zdecydowanie szkoda, ponieważ bez czytania nie wyobrażam sobie życia. Miałam jednak obawy przed publikacją kolejnego posta z tego cyklu, ponieważ nie każdemu mógł spodobać się taki przeskok ze stylizacji do książkowego świata. Aczkolwiek postanowiłam zaryzykować. Zdjęcia książek zrobiłam wczesnym latem ubiegłego roku i od tego czasu czekały na swoje 5 minut tutaj. Przychodzę dzisiaj do Was z nimi, ponieważ uważam, że te książki są warte uwagi, a że w koło bardzo dużo promocji, może i one kogoś zainteresują i popchną do zakupu. Ja przed sobą mam bardzo duży stosik do przeczytania, także trzymajcie kciuki. Jeśli ciekawi Was co mam do powiedzenia na temat 5 powyższych pozycji, zapraszam do  dalszej części wpisu.