środa, 23 maja 2018

BOOKS | Marta Kisiel - TOŃ / #tonchybapotrafisz PREMIERA 23.05.2018


Kiedy czytałam "Dożywocie" Marty Kisiel (moją recenzję znajdziecie tutaj!)zastanawiałam się, czy jest to możliwe, że ktoś tak świetnie pisze książki, z takim poczuciem humoru i z taką lekkością. Nigdy nie zaczytywałam się w polskich autorach, ale dzięki takim osobom stwierdzam, że warto. Gdy pojawiła się propozycja zrecenzowania nowej powieści Marty pt. "TOŃ" nie wachałam się ani minuty. Także dzisiaj, w dniu premiery napiszę Wam kilka słów, chociaż wiem, że już dawno powinnam to uczynić. 

wtorek, 22 maja 2018

SOMETHING OLD.


Chwila wytchnienia.
Kilka godzin, dni, tygodni. 
Bezowocne podejścia do napisania tutaj czegokolwiek.
Witaj dorosłe życie, które jesteś takie jakie jesteś i skąpisz mi doby jak tylko można.
Witaj zróżnicowana emocjonalności.
Witaj zabłąkany w Internetach przyjacielu.
Jeśli chcesz to zostań. 
Może ja wtedy też zostanę.
Tymczasem zostawiam Cię ze zdjęciami.
Tak łatwiej, tak prościej.
Bez wyjaśnień. 
Kiedyś będzie dobrze.
Kiedyś nadrobię wszystkie zaległości.
Kiedyś... 

poniedziałek, 7 maja 2018

BOOKS | Michelle Richmond - I że Cię nie opuszczę... / PREMIERA 9.05.2018


Małżeństwo to fundament, podstawa do stworzenia rodziny. Związek dwojga ludzi, który wiąże nas aż do śmierci. To prawa i obowiązki, które ktoś kiedyś ustalił, a których przestrzegać należy, aby wszystko było moralne i zgodne z nami samymi. Co jeśli nagle usłyszał byś o elitarnej grupie małżeństw zwanej PAKTEM? A co byś zrobił, gdybyś został zaproszony do owego stowarzyszenia? Przed Państwem recenzja książki "I że Cię nie opuszczę..." Michelle Richmond, której premiera już 9 maja!

niedziela, 22 kwietnia 2018

BLACK SUNDAY.


Czerń to klasyka i tego Wam mówić nie trzeba. Do dzisiejszej stylizacji wybrałam koszulę z ozdobnymi elementami typu a'la żabot i kokardką pod szyją. Klasyczne czarne rurki to podstawa, bez nich moja szafa by nie istniała, tak jak moja kosmetyczka bez czerwonej pomadki. Botki również w tym jakże najczęściej noszonym przeze mnie kolorze tak zgrały się ze spodniami, że z powodzeniem mogę stwierdzić, że takie kombo wydłuża nogi. Pod pachą oczywiście dumnie dzierżę ochrzczoną imieniem Stefan torebkę z KillStar, bez której ostatnimi czasy nigdzie się nie ruszam. Dajcie znać jak podoba Wam się całość i do zobaczenia niedługo!

środa, 18 kwietnia 2018

TOTAL DENIM LOOK.


Środa. Połowa tygodnia za nami, a przed nami ta zdecydowanie lepsza jego część. Nie chcąc krakać, ale póki co bardzo  dużo rzeczy idzie po mojej myśli. Szkoda tylko, że czas nie potrafi się rozciągnąć, bo mam go tak tyci tyci, że prawie wcale. Dzisiaj klasycznie, jeans lub jak kto woli denim i to prawie w total looku. Także nie będę się nad tym rozwodzić, zostawiam Was ze zdjęciami i czekam jak zawsze na Wasze komentarze!