poniedziałek, 22 maja 2017

White-Red stripes


Cześć i czołem po krótkiej przerwie! Wszem i wobec ogłaszam, że walki maturalne mam już za sobą. Teraz pozostaje tylko czekać na wyniki pisemnych i koniec pewnego etapu. Ale jak to mówią, coś się kończy, a coś się zaczyna. Ostatnio w Poznaniu weszłam do Terranovy i moim oczom ukazał się od dawna już poszukiwany t-shirt w biało-czerwone paski (albo w czerwono-białe, jak kto woli). Szybkie sprawdzenie składu - 100% bawełna, atrakcyjna cena 29,90 i Łukasz, który w ramach nagrody za moje bycie dzielnym pacjentem stwierdził, że bierzemy. I tak odkreślam kolejną rzecz z listy must have. Tak więc jeśli szukacie takiego t-shirtu polecam odwiedzić właśnie Terranove. No i jeszcze jeden element, który trochę mi potowarzyszy w przyszyłych postach, ale mam nadzieję, że Wam nie przeszkadza, mowa oczywiście o foli. W końcu spełniłam też kolejne małe, pragmatyczne marzenie i się znów dziabnęłam, ot co!

czwartek, 18 maja 2017

BLACK & ROSES


Hafty zawładnęły światem mody w rewolucyjnie szybkim tempie. W sieciówkach oraz popularnych sklepach internetowych znajdziemy wszelkiego typu topy, t-shirty, jeansy, katany właśnie z haftowanymi motywami lub takowymi naszywkami. Mi osobiście ten trend przypadł bardzo do gustu, dlatego zamówiłam sobie w ramach jednej ze współprac właśnie taki top z motywem różyczek. Jest to chyba najlepsza część z całego 3 elementowego zamówienia. Miły w dotyku, dosyć mięsisty materiał i dobrze zamocowana aplikacja w dodatku za dosłownie śmieszną cene bodajże 4 $. Oczywiście połączenie które pokazuje musiało być "drapieżne" i lekko w stylu moich ukochanych, rockowych lat 80, dlatego całość dopełniają rajstopy kabaretki, tym razem z mniejszymi oczkami! Dajcie znać jak Wam się podoba całość i do następnego!

wtorek, 16 maja 2017

TOTAL BLACK


Witajcie we wtorek! Czas nie jest moim sprzymierzeńcem, a i pogoda robi sobie ze mnie żarty. Ostatki matur, coraz więcej wolnego czasu. Cóż ja ze sobą pocznę? Dzisiaj przychodzę do Was w wersji total black, czyli standard + rockowe zabarwienie stylizacji = Caaaała ja! Wszystko oprócz koszulki jest Wam doskonale znane. Koszulka miała być sukienką, ale jak na nią jest za krótka. Urzekło mnie wycięcie przy szyi, motyw i ozdoba w postaci agrafek, aczkolwiek bluzka materiał ma dosyć przyjemny w dotyku, niestety nadruk nie jest najlepszej jakości  przez co szybko popęka i straci swój urok. Pokombinowałam również ze zdjęciami, miały być zgaszone i dodałam trochę szumów, żeby podkreślić charakter stylizacji. Mam nadzieję, że u Was to wszystko wygląda tak dobrze jak u mnie na moim starym Lenovo :)

niedziela, 14 maja 2017

OOTD | 14.05.2017


Późnym wieczorem wrzucam dla Was posta z bardzo prostą, casualową stylizacją. Taki zestaw miałam na sobie wczoraj w kinie, ale można dostosować go do różnych okazji, poprzez zmianę jego elementów. Tutaj prezentuję Wam koszulę mgiełkę z detalem w postaci ćwiekowanych krzyży, najnowszy nabytek z lumpeksu! Do tego moje ulubione, oklepane jeansy z Housa i wiązane balerinki. Na ustach oczywiście nie mogło zabraknąć mojej ukochanej czerwieni. Zdjęcia zrobiliśmy na szybko, po tym gdy nasze miasto opanowały deszczowe chmury. Życzę Wam aby poniedziałek był słoneczny i duuużo uśmiechu :)

piątek, 12 maja 2017

CULOTTES PANTS


Okiełznanie "kulotów" to w moim przypadku chyba rzecz niemożliwa. Trudny fason tych spodni, sprawił że leżały przez długi czas w mojej szafie i kiedy już się zdecydowałam je założyć mam co do tego mieszane uczucia. Jeszcze aparat zaczął wariować i kompletnie nie łapał ostrości :/ Czekają mnie chyba poważne wydatki w niedalekiej przyszłości. Zostawiam Wam zdjęcia do oceny i życzę miłego dnia!