piątek, 20 marca 2015

CHECKERED SHIRT & SCARF

Dwa dni temu opublikowałam pierwszy post tutaj, dzisiaj przychodzę z kolejnym. Prawdę powiedziawszy, jest to dla mnie szybko, bo prowadząc poprzedniego bloga notki na nim pojawiały się raz w tygodniu lub raz na dwa tygodnie. Jednym z założeń nowej strony jest to, że ma nauczyć mnie większej systematyczności, zobaczymy jak mi dalej pójdzie. Po raz kolejny dziękuję Mamie za zdjęcia, dzisiaj znacznie więcej, bo udało się jej nauczyć kilku rzeczy które miała okazje wykorzystać w praktyce. No i uwaga - zdjęcia mojej twarzy bez okularów!
Swoje zestawy tworzę zazwyczaj z myślą, że ma być w moim stylu i przede wszystkim wygodnie, bo w tym w czym ujrzycie mnie na zdjęciach śmigam po 8 - 9 h w szkole (czasami nawet dłużej), stoję na przystankach itp. Uwielbiam koszulę, noszę je bardzo często, tak więc jeszcze trochę się ich tutaj przewinie. Natomiast buty - obawiałam się ich wysokości, bo gdy zamawiałam je w lutym miałam wrażenie, że albo dokonam zwrotu albo je sprzedam bo nie podołam, a tu taki psikus. Wysokości nie czuć wcale, a wygodne są tak bardzo, że mogę w nich przechodzić cały dzień. Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę miłego wieczoru :)


JACKET - TOP SECRET
SHIRT - ATMOSPHERE (SH)
JEANS -DENIM CO (SH)
SHOES - KUP BUTY
SCARF - SH

23 komentarze:

  1. Masz bardzo piękne włosy możesz napisać jak je pielęgnujesz czy to twój naturalny kolor?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;* Oczywiście, że mogę napisać, przecież to żaden problem :) Włosy ostatni raz ścięłam do ramion w 3 klasie gimnazjum, czyli 2 lata temu, od tego czasu wytrwale zapuszczam. Natura obdarzyła mnie ich dużą ilością, więc na ich objętość wpływu nie mam. Żeby rosły szybciej fryzjerka powiedziała mi, że powinno się co 2-3 miesiące podcinać końcówki o 1-2 cm i tak też robię. Jeśli chodzi o pielęgnacje kosmetykami, używam różnych szamponów, nie mam żadnego na stałe, który towarzyszyłby mi przez cały czas. Włosy myję co 2-3 dni. Używam od czasu do czasu odżywki z Joanny z linii Jedwab, oraz maseczki też z tej serii. Dodatkowo niestety przez to, że doba ma trochę za mało godzin, myję włosy wieczorami dlatego muszę używać suszarki bo z mokrymi spać nie mogę iść, bo rano ciężko je potem rozczesać. Jako ochronę przed temperaturą suszarki (pomimo że suszę zimnym nawiewem) używam balsamu termoochronnego z Oriflame oraz od pewnego czasu wróciłam do stosowania jedwabiu na końce włosów, wcieram go dwa razy dziennie w nie - rano i wieczorem :)

      Usuń
    2. I tak, jest to mój naturalny kolor, nigdy nie farbowałam włosów :)

      Usuń
  2. Stylizacja bardzo przypadła mi do gustu, a buty chyba najbardziej :) Pozdrawiam, polinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Koszula w kratę wymiata, świetne botki!

    Jestem pierwszą obserwującą i zapraszam na nowy post:
    http://alanja.blogspot.com/2015/03/naszyjnik-i-kolczyki-z-otiencom.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ramoneska i gruby szal to mój ulubiony zestaw. PS Masz meeega figurę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładna koszula:) Pozdrawiam:) http://fabricandcolor.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Super look, bardzo w moim guście :) Pozdrawiam! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. swietne polaczenie kratek! wspaniale buty!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna stylizacja ;)
    zapraszam do mnie:
    http://asianelly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń