piątek, 21 września 2018

FRIDAY.


Gdy patrzę na moją szafę dostrzegam w niej kosmiczną różnorodność. Ilość ubrań i ich styli czasami mnie przytłacza. W mojej szafie mam jednak takie rzeczy, które są ze mną bardzo długo i noszę je wciąż mimo upływu lat. Wydaje mi się, że z każdym miesiącem wręcz coraz chętniej. Przykładem są spodnie z dzisiejszych zdjęć. Cofając się kilka lat wstecz, kiedy wróciła moda na spodnie z wysokim stanem, chodziłam i marudziłam, że chcę takie mieć. Niestety w sieciówkach kosztowały fortunę, nie były jeszcze aż tak popularne, żeby szukać ich w croppie czy w housie za 50 zł. Pamiętam, że była wtedy sobota, a my wraz z mamą poszłyśmy do lumpeksu. Między wieszakami wisiały spodnie, wysoki stan, zapinane na guziki. Moja ostatnia deska ratunku. Szybka przymiarka i do kasy. Zapłaciłam wtedy za nie 20 zł. Tak oto spodnie z tego pościaka są ze mną po dziś dzień. Lubię je, wciąż tak samo. Założyłam do tych moich wiekowych portków cienką bluzę w biało-szare paski z bufiastym rękawem i moje stare, ulubione obuwie. Dajcie mi znać jak Wam się podoba całość, tym razem zostawiam Was z niewielką ilością zdjęć i uciekam poczytać książkę, życząc Wam miłego wieczoru i pogodnego weekendu! 

środa, 19 września 2018

GRAY TRACKSUIT


Środe uczcijmy na sportowo. Nawet nie wiecie ile ubrań sportowych zagościło ostatnio w mojej szafie. Przypuszczam, że to tylko chwilowe, bo miałam mieć dużo czasu na jakieś bieganie czy jazdę rowerem, a moje życie to taki trochę bieg ostatnio i także na normalne sporty nie mam czasu, więc i rzeczy pewnie się pozbęde żeby mi miejsca w szafie nie zajmowały. Set, który mam na sobie to crop top z kapturem i legginsy, które z tego co widzę po zdjęciach nie wyglądają na mnie wcale tak super jak mi się wydawało. A zestaw o, taki zwykły szaraczek, a top w sumie można nosić nawet do codziennych stylizacji. Na nogi moje 3 letnie Reebok Freestyle Hi, na głowie czapka z daszkiem, a w pasaniu ulubiona nerka marki KillStar, która nijak nie jest sportowa, ale nadaje fajnego charakteru całości. Dajcie znać jak podoba Wam się moja stylizacja oraz co tam u Was słychać? :) 

poniedziałek, 17 września 2018

JUMPSUITS | FLOWERS VS STRIPES


Tydzień nieobecności na blogu. Jakże był to burzliwy czas, pełen wyzwań i wrażeń. Kiedy chciałam dodać post we wtorek okazało się, że jakieś brzydkie rzeczy dzieją mi się z komputerem i było szukanie przyczyny. Niestety nie trwało to długo, bo zostawiłam laptopa i pojechałam w siną dal. Razem z Łukaszem obraliśmy za cel Dolny Śląsk i tam też się wybraliśmy. Na moim Instagramie możecie zobaczyć krótką relację w instastory oraz garstkę zdjęć z wyjazdu. Oczywiście chcę  także tutaj zrobić wpis na ten temat. Po powrocie było Gniezno, zaledwie na kilka chwil, ale było. A dzisiaj oficjalnie zamknęłam pierwszy rok studiów! Jak widać nie wszystkie poniedziałki muszą być do bani. Udało mi się także przygotować dla Was ten post, a to już był wyczyn, na dwie maszyny, bo dzięki uprzejmości mojego chłopaka (tak naprawdę to Łukasz innego wyjścia nie miał ^^) wykorzystałam jego laptopa. Mam dla Was dwa zestawy, z dwoma kombinezonami, z tym że jeden jest w paski, a drugi w kwiatki. . Pogoda za oknem zdecydowanie nie jest wrześniowa, więc mogę Wam tu jeszcze coś letniego podrzucić. Dalej znajdziecie kilka słów o danym looku, zapraszam do lektury i dajcie mi koniecznie znać, który kombinezon podoba Wam się bardziej! :)

niedziela, 9 września 2018

STUDDED.


Zdjęcia trochę zapomniane. Post wisiał w roboczych i czekał na swoje 5 minut od lipca. Lato  co prawda chyli  się ku końcowi, ale jeszcze kilka letnich postów tutaj wpadnie i później zaczynamy z jesiennymi zestawami, a już kilka dla Was mam! Ale spokojnie. Zdjęcia do tej stylizacji zrobiliśmy w Dakowskim Dworze, który jest niezwykle urokliwym miejscem, ale nad tym już się rozpływałam. Stylizacja jest bardzo w rockowym stylu. Wyćwiekowany bralet w mojej szafie jest już stosunkowo dawno. Założyłam do niego prostą spódniczkę, sandałki na słupku, no i oczywiście nie mogło tutaj nie być mojego Stefana ♥ Stefana wszyscy znają, mój prezent gwiazdkowy od Łukasza, który towarzyszy mi prawie wszędzie, torebka która robi wszędzie furore, wzbudza ciekawość i dzieci i dorosłych. Nawet jak widzicie doczekał się okularów przeciwsłonecznych. Zobaczcie jaki z niego dżentelmen. Prosty trik jak przetransferować look z letniego na jesienny? Wystarczy założyć czarne rajstopy, dodać do tego botki, narzucić na plecy jeansową katanę, albo czarną marynarkę. Jak widać nie trzeba wiele, żeby zrobić coś z niczego, a ja napewno skorzystam z tej opcji i stworzę taki jesienny zestaw. Dajcie znać jak Wam się podoba ta stylizacja, a ja Wam życzę miłego wieczoru i poniedziałku, który już tuż tuż :) 

czwartek, 6 września 2018

UMBRELLAS.


Czasami marzą nam się dalekie podróże, piękne widoki, ciekawe miejsca i zdjęcia jak z okładek czasopism czy instagrama. Kilka lat temu zobaczyłam zdjęcie w Internecie, które przedstawiało uliczkę w jakimś miasteczku w Portugalii. Nad całą ulicą powieszone były kolorowe parasole. Zapisałam sobie na liście rzeczy do zobaczenia/miejsc do odwiedzenia właśnie tę lokalizację. Niestety moje marzenia o dalekich wypawach są póki co nierealne, nawet bardzo. Brak środków pieniężnych skutecznie niszczy każdy plan. W roku ubiegłym trafiłam jednak na zupełnie inny artykuł, dotyczący kolorowych parasoli w mieście w naszy kraju. Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się, że tym miastem jest położone ok. 50 km od mojego miejsca zamieszkania - Leszno. W jednym z ostatnich postów pisałam Wam o moim intensywnym wyjazdowo weekendzie, pisząc, że Leszno mnie zaskoczyło. Owszem i to bardzo. Może to nie jest malownicza Portugalia, ale miło jest mieć taką jej namiastkę w rodzinnych stronach. Postanowiłam ją umieścić w tle zdjęć, które Wam tutaj dzisiaj prezentuje. Ostatnią rzeczą z mojego zamówienia z Zoio.pl jest body. W przedostatnim poście pokazałam Wam jego czarną wersję, dzisiaj natomiast przedstawiam bordowe body w kwiatki. Na stronie sklepu znajdziecie wiele ciekawych wzorów body, wszystkie dostępne są w dziale "bluzki". Do tego czarne spodnie które są bardzo obcisłe w pasie, nogawka jest mniej przylegająca i wykończona ozdobnymi klamrami. Dajcie znać jak Wam się podoba cała stylizacja oraz zdjęcia w takiej scenerii :) 

Mój kod rabatowy do Zoio jest nadal aktywny.
Na hasło uncaro18 dostajecie -20% przy zamówieniu za 100 zł.
Rabat ważny jest do końca września!

środa, 5 września 2018

SHOPAHOLIC.


Pół tygodnia znów za nami. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że te dni  tak szybko uciekają i weekend za pasem. Mam plan, żeby go dobrze spożytkować, zrobić jakieś jesienne zdjęcia, bo uzbierało mi się trochę lumpeksowych rzeczy, które chciałabym Wam tutaj pokazać. Planowałam nagrać film na yt, ale nie wiem czy znów chcę rozgrzebywać temat nagrywania i później i tak z tego zrezygnować, bo złe warunki, bo tylko światło dzienne i tak w kółko szukanie wymówek. Chociaż, jeżeli ktoś by bardzo chciał obejrzeć coś z tematyki zakupów w second handzie, to proszę dać mi znać. Spełnie wtedy Wasze życzenie. Nawiązując do lumpeksów, dzisiaj prezentuje Wam moją jedną z ostatnich zdobyczy, a mianowicie szorty z Lee, które początkowo szortami nie były. W lumpeksie znalazłam je na dziale męskim, krój co tu dużo  mówić - dzwony, do tego przybrudzone białą farbą nogawki u dołu. Przymierzyłam i okazało się, że leżą idealnie i postanowiłam dokonać zakupu i ściąć je na szorty. Efekt możecie podziwiać w dzisiejszym poście. Cena jedyne 3 złocisze. Do tego założyłam ostatni już t-shirt ze sklepu ZOIO.pl. Tym razem mój wybór padł na koszulkę z napisem "SHOPAHOLIC". Bo niestety ale jestem uzależniona od zakupów, szczególnie tych w second handach. Na stronie oczywiście znajdziecie wiele innych super koszulek w bardzo przystępnych cenach. Mój t-shirt kosztował tak jak wszystkie zamówione, jedynie 9,99 zł - czyli namawiam Was po raz kolejny do małych grzeszków, bo zakupy właśnie nimi są! Do tego narzuciłam moją ulubioną koszulę w kratę, dodałam moją ulubioną torbę z którą jeżdżę na uczelnie, a która świetnie sprawdza się w wielu innych sytuacjach, plus kilka dodatków tj. czapka od której się uzależniłam i okulary. Dajcie znać jak Wam się podoba kolejny zestaw w moich ukochanych rockowo-grungowych klimatach, lub jak kto woli alternatywnych :) 

Przypominam że macie -20% przy zakupach za 100 zł do sklepu Zoio.
Wystarczy wpisać przy zamówieniu hasło uncaro18.
Rabat ważny jest do 30 września!

wtorek, 4 września 2018

FLOWER BODY


Pierwszy dzień po powrocie do pracy za mną. Mimo iż nie miałam zbyt długo wolnego to się rozleniwiłam strasznie. Poranek był ciężki, tak jak pierwsze kilka minut gdzie trzeba było odnaleźć się w starej, dobrej rzeczywistości. Ale pocieszam się perspektywą szybko nadchodzącego weekendu. Bo przecież to już za kilka chwil. Kilka słów o dzisiejszej stylizacji. Skórkowe szorty zamówiłam kiedyś online, bardzo mi się podobały. Pamiętam że były dostępne na nastygal czy dollskill, takie i w panterkę. Moja największa inspiracja miała właśnie skórkowe. Ja jednak przekopałam cały internet i ostatecznie przyszły za małe pieniądze ze Szwecji. Kiedyś już Wam je pokazywałam, tym razem postanowiłam je połączyć z body ze sklepu Zoio.pl. Motyw kwiatowy to chyba najbardziej, zaraz po kratce motyw kojarzący mi się z grungowym stylem. Dlatego, gdy zobaczyłam te body w kwiatki stwierdziłam że muszę je mieć  i uwaga zamówiłam czarne i bordowe, które pokaże Wam już wkrótce! Na stronie sklepu body szukajcie w kategorii bluzki. Moje z dzisiejszych zdjęć kosztuje 19,99 zł. Dajcie mi koniecznie znać, czy podoba Wam się moja stylizacja oraz czy nosicie body? :) 

Na hasło uncaro18 macie -20% rabatu przy zakupach za 100 zł w Zoio.pl.
Rabat obowiązuje do końca września.
Miłych zakupów :)

niedziela, 2 września 2018

WINGS.


Weekend dobiega właśnie końca, mam nadzieję że Wasz był równie udany co mój. Zaliczyłam wczoraj szybki trip do Bydgoszczy, dzisiaj odwiedziłam Leszno, które pokazało mi trochę inną stronę niż kiedyś miałam okazję oglądać. Wiem, że niedługo wrócę w te bliższe strony, co do kujawsko-pomorskiego szybkiego powrotu bym się tam nie spodziewała. A to wszystko przy boku najwspanialszych ludzi, czy można więc sobie wymarzyć lepiej spędzony czas? Aktualnie marzy mi  się jakiś fajny tzw. roadtrip, albo ogólnie jakiś wyjazd z cyklu "podróże małe i duże" bo moja dusza się rwie w nieznane. Ale dosyć już o planach i marzeniach. Trochę o dzisiejszym zestawie trzeba Wam wspomnieć. Wracam do moich korzeni, do stylu w którym obracam się na co dzień. Ostatnio było tu elegancko i sportowo, bo czasami trzeba łamać swoje przyzwyczajenia. Jeżeli ktoś mnie obserwuje chociaż trochę ten wie, że taka stylistyka jaką pokazuję w tym poście jest najbliższa mojemu sercu.   Jeansowa katana to mój nieodłączny towarzysz (tak jak ramoneska o której piszę od kilku postów). Rurki, które mam dzisiaj na sobie to mój łup z lumpeksu, oraz moja pierwsza rzecz z Cheap Monday. Ich styl fabryczny to taki "acid wash" i uwaga zapłaciłam za nie jakieś 3 zł, a praktycznie są nówki sztuki. Znalazłam nawet ten sam model online za 249 zł - także trafiło się ślepej kurze ziarnko. Do tego oczywiście  obowiązkowy element to t-shirt. Także w tej kwestii sklep Zoio.pl przyszedł mi z pomocą. Tym razem wybrałam oczywiście taki w rockowym stylu, ze skrzydłami na plecach, a jego koszt to oczywiście 9,99 zł. Na stronie znajdziecie naprawdę mega dużo koszulek z  ciekawymi nadrukami za fajne pieniądze, ten stał się moim ulubionym, po kilku praniach nadruk nadal wygląda tak jak na początku za co duży +. Dajcie znać jak Wam minął weekend i jak podoba się Wam moja stylizacja :) 

Pamiętajcie, że na hasło "uncaro18" macie -20% przy zakupach za 100 zł w sklepie ZOIO.pl.
Rabat jest ważny do końca września!

sobota, 1 września 2018

HELLO SEPTEMBER | GRAY DRESS


1 września - tak to już dzisiaj! A co oznacza wrzesień? Oczywiście radość bo coraz bliżej do jesieni. Do moich ulubionych warstwowych stylizacji i do ukochanej ramoneski. Aktualnie jestem na etapie odpoczynku, mam nadzieję, że cały weekend minie tak leniwie. W dzisiejszym poście prezentuję Wam kolejną nowość ze sklepu ZOIO.pl. Ostatnio pokazywałam Wam już jedną z sukienek dostępną w ich ofercie, a jak już wspomniałam ostatnio w sklepie znajdziecie bardzo szeroki wybór sukienek na różne okazje. Tym razem jednak zamiast kwiatów, wybrałam zwykłą, w koszulowym stylu, prostą sukienkę wykończoną koronką. Na stronie internetowej jest dostępna w dwóch wariantach kolorystycznych - pudrowo różowa  i szara. Ja wybrałam tą bardziej odpowiadającą mi opcję czyli kolor szary i uwaga sukienka kosztuje 49,99 zł! Klasyczne czarne dodatki posiadające ćwieki  miały sprawić że stylizacja nie będzie aż tak bardzo grzeczna. Cały look nada się zarówno na jakiś niedzielny wypad na obiad do resteuracji, ale także na rozpoczęcie roku. Szary w końcu jest neutralnym kolorem i przez dodatki może sprawić, że całość nabierze eleganckiego wymiaru. Dajcie koniecznie znać jak Wam się podoba mój zestaw, miłego weekendu dla wszystkich!
Przypominam, że mam dla Was kod rabatowy do sklepu Zoio.pl!
Na hasło uncaro18 macie -20% rabatu przy zakupach za 100 zł.
Kod jest ważny do 30 września :) 

czwartek, 30 sierpnia 2018

GIRLS SUPPORT GIRLS


Dobry wieczór! Dzisiaj przychodzę naprawdę późną porą. Korzystając z przysługującego mi urlopu postanowiłam wziąć sobie 3 dni wolnego. Pierwszy dzień laby za mną. Postanowiłam spędzić go bardzo produktywnie, wyspałam się i podziałałam na tyle ile mogłam i jestem z siebie bardzo dumna. Dzień święty święcić - więc poświęciłyśmy ten wolny dzień wraz z moją mamą i wyskoczyłyśmy także w przerwie od moich sprawunków do lumpeksu. Powiem Wam, że będę miała co Wam pokazywać. Jutrzejszy dzień zapowiada się równie pracowicie, bo w końcu trzeba zrobić porządki przed jesienią, wystawić nienoszone ubrania i przeczytane książki na sprzedaż - samo się nie zrobi. Wracając jednak do mojej stylizacji. Pokazuję Wam kolejną koszulkę ze sklepu Zoio.pl. Postanowiłam trochę zaszaleć i zdecydowałam się na białą z napisem "GIRLS SUPP♥RT GIRLS". Tak jak ostatnio wspominałam, na stronie sklepu znajdziecie wiele fajnych modeli t-shirtów w bardzo atrakcyjnych cenach. Koniecznie sprawdźcie sekcję "koszulki", moja z dzisiejszego wpisu kosztuje 9,99 zł! Pozostając w temacie bieli, dobrałam do koszulki dresowe, luźne spodenki z czerwonymi paseczkami, które świetnie komponują się z barwami bluzki. Do całości dorzuciłam moje czarno-czerwone Reeboki i sportowy zestaw gotowy. Sprawdzi się pewnie jeszcze na te nadchodzące ciepłe dni, idealny na spacer, szybkie zakupy, czy po prostu na czas błogiego relaksu. Dajcie znać jak Wam się podoba całość i do zobaczenia niedługo :) 

Przypominam także, że mam dla Was kod rabatowy!
Na hasło uncaro18 macie -20% rabatu przy zakupach za 100 zł.
Rabat jest ważny do 30 września :) 

wtorek, 28 sierpnia 2018

SUMMER FLOWERS.


Francja elegancja. Ostatnio brakowało tu właśnie takiego zestawu, ale to przez to, że nie mam już teraz tylu okazji do chodzenia w bardziej eleganckich rzeczach. Raczej na co dzień wybieram opcje prezentowane w ostatnich blogowych postach, ale w końcu musiał nadejść ten moment. Przecież nie samymi spodniami i t-shirtami człowiek żyje. W sumie i tak powinniście być ze mnie dumni (bo ja jestem), ponieważ większą połowę tego upalnego lata przechodziłam w sukienkach. Dlatego brawa i fanfary dla mnie, proszę. Ale wracając do sukienki ze zdjęć. Jest to moja kolejna zdobycz ze sklepu ZOIO.pl. Sukienka jak widzicie jest w kwiatki i to chyba one mnie właśnie urzekły tak w stu procentach. To one nadają jej cały kształt, sprawiają, że jest delikatna i dziewczęca, a co za tym idzie, wystarczy zmienić szpilki na sandałki, dodać słomkowy kapelusz i koszyczek i letnia stylizacja gotowa. W kwestii sukienek sklep też nie zawodzi, znajdziecie mnóstwo modeli, począwszy od koszulowych, poprzez koronkowe. Także i ta kategoria sklepu zachwyca cenami, bo są bardzo atrakcyjne. Chyba w żadnym sklepie nie kupicie tak tanio sukienek. Ta która znalazła się w dzisiejszej stylizacji kosztowała jedynie 69,99 zł - znajdziecie ją dokładnie TUTAJ. Dajcie znać jak podoba Wam się taka wersja mnie. Przpominam także o kodzie rabatowym i życzę przyjemnych zakupów!

Specjalnie dla Was mam kod rabatowy do sklepu ZOIO.pl
Na hasło uncaro18 otrzymujecie rabat -20% przy zakupach za 100 zł !
Kupon rabatowy jest ważny do 30 września.

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

PEARLS.


Cześć i czołem! Nie wiem jak Wasz weekend, ale u mnie zrobiło się jakoś chłodniej. Jak dla mnie bomba, bo w końcu mogłam narzucić ramoneskę i jeansową katanę na siebie. Z drugiej strony mam full zestawów do pokazania tutaj, które nijak wpisują się w obecną aurę pogodową, bo są jeszcze baaardzo letnie. Ale wróćmy do dzisiejszego zestawu. Ostatnio mam obsesję na punkcie spodni w kratę, szukam idealnego modelu, który zobaczyłam u jednej z dziewczyn na insta, niestety bezskutecznie. Postanowiłam jednak wyciągnąć z szafy moje pierwsze spodnie z tym motywem. Jak krata, to obowiązkowo ramoneska musiała pojawić się w zestawieniu w połączeniu oczywiście z moimi starymi jak świat botkami. Gwoździem programu jest t-shirt od marki ZOIO.pl. Kiedyś trafiłam na ich stronę i byłam w szoku, że mają w ofercie tyle świetnych ubrań i to w bardzo atrakcyjnych cenach, praktycznie każdy znajdzie tam coś dla siebie. W kategorii "koszulki" znajdziecie bardzo dużo t-shirtów o najróżniejszych krojach i z ciekawymi nadrukami, czy detalami, których ceny zaczynają się od 9,99 zł. Wielkie WOW! Ja w swojej stylizacji użyłam bawełnianej bluzki z perełkami, która jak za cenę wcześniej wspomnianą jest bardzo dobra jakościowo, za co duży plus dla sklepu. Tłem do zdjęć zupełnie przypadkowo stała się stara lokomotywa stojąca blisko budynku dworca we Wolsztynie. Dajcie mi koniecznie znać jak Wam się podoba całość, a ja w zamian zostawiam Wam miłą niespodziankę...

Specjalnie dla Was mam kod rabatowy do sklepu ZOIO.pl
Na hasło uncaro18 otrzymujecie rabat -20% przy zakupach za 100 zł !
Kupon rabatowy jest ważny do 30 września.

sobota, 25 sierpnia 2018

SPORTOWA STYLIZACJA ZA 150 PLN


Życie bez sportu? Przecież to niemożliwe. Odkąd pamiętam za dzieciaka grało się w piłkę, jeździło rowerem czy biegało. Niestety przyjemnością było to wtedy gdy sport uprawiało się w czasie wolnym, natomiast obowiązkowe lekcje wf-u najchętniej wymazałoby się wtedy z planu zajęć. Odkąd skończyłam rok temu technikum, w kwestii sportu wiele nie zrobiłam. Czasami pojeżdżę rowerem i bardzo dużo chodzę. Ostatnio zaczęłam korzystać także z innych rozwiązań o których opowiem poniżej. Jak wiadomo aby uprawiać sport, trzeba mieć odpowiedni strój. Teoretycznie wystarczy naprawdę niewiele - dresowe spodnie i t-shirt, ale niekiedy warto kupić sobie coś nowego co zmotywuje nas do ćwiczeń. Ja swój sportowy zestaw skompletowałam w sklepie Go Sport i kosztował mnie trochę ponad 150 zł. 

czwartek, 23 sierpnia 2018

BACK TO SCHOOL LOOK


Przez złośliwość rzeczy (nie)martwych post późną porą. Do powrotu do szkoły niektórym zostało już tylko kilkanaście dni, ja jako studentka mam trochę więcej czasu. W tym roku postanowiłam podzielić się moją wersją zestawu z serii "back to school". Zestaw idealny na zwykły dzień w szkole, idealny rzecz jasna dla mnie, ale przypuszczam, że znajdę wśród swoich odbiorców chociaż jedną fankę takiego stylu jaki ja tutaj prezentuje. Dla mnie to w sumie klasyk. Koszulka z rockowym nadrukiem, spodnie rurki a'la bojówki utrzymane w czerni i ciężkie botki. Dla przełamania jeansowa kamizelka. Oczywiście powrót do szkoły bez plecaka to żaden powrót. Dosyć dawno temu wygrałam swój w losowaniu na fb w sklepie Brytyjka.pl. Kiedyś otrzymałam od nich bardzo podobny tyle, że z naszywkami (post z nim znajdziecie tutaj). Cieszę się, że ten w końcu się tutaj pojawił, bo totalnie o nim zapomniałam. Radosny jest dla mnie fakt, że jest gładki, co pozwala mi na kreatywne zarządzanie jego powierzchnią i w sumie na samodzielne przyozdobienie. Już niedługo przyszyję do niego swoją pierwszą naszywkę! Dodatkowo jest teraz w promocji za 69,90 zł - czyli bardzo kusząca cena. Tyle radości. Pierwszy raz widzicie także moje "wilczki", czyli kolczyki sprezentowane mi przez mojego Lubego i bransoletkę, którą sama sobie do nich dokupiłam, a wszystko to powstało w pracowni Pauli Szarejko - ja jestem zachwycona, ale o tych przedmiotach pewnie opowiem Wam w jakimś osobnym poście, ponieważ jest to rzecz niezwykła i w dodatku tworzona przez młodą polską artystkę. Dajcie znać jak podoba Wam się dzisiejszy zestaw :) 

wtorek, 21 sierpnia 2018

CONSTELLATIONS.


Wkroczyliśmy w kolejny tydzień. Oby był dobry. Doznałam jakiegoś olśnienia twórczego i gdybym mogła to bym Was tutaj codziennie postami zasypywała. Mam silną potrzebę aktualizowania bloga, a w najbliższym czasie zapowiada się pod tym względem dosyć ciekawie, bo posty będę pojawiać się często - to Wam mogę obiecać. Liczę, że mnie tylko kryzys nie dopadnie i nie utracę weny. Dzisiejsza stylizacja jest bardzo prosta. Ostatnio u mnie jest bardzo 'sukienkowo'. Tym razem padło na kieckę we wzór gwiezdnych konstelacji. Kiedy trafiłam na nią na stronie, urzekła mnie ciekawym dekoltem z paseczków. Design sukienki przywołuje mi na myśl projekty mojej ulubionej marki KillStar. Zresztą chyba widać, że kocham markę miłością szczerą, po tym jak często Stefan pojawia się tutaj ze mną. Także w tej stylizacji ma swoje trzy grosze. Do całości założyłam sandałki, a na usta moja ulubiona czerwona pomadka. Zdjęcia poczyniliśmy na terenie Dakowskiego Dworu o którym wspominałam już ostatnio. Wykorzystaliśmy do zdjęć ogród, ale załączyłam Wam także kilka kadrów z wnętrza dworku. Pozostałe sesje z tego miejsca możecie zobaczyć TUTAJ i TUTAJ. Dajcie znać jak Wam się spodobała moja nowa stylizacja :) 

niedziela, 19 sierpnia 2018

MOTO GIRL


Cześć i czołem! Dzisiaj przychodzę do Was ze zdjęciami poczynionymi na Zlocie Motocyklowy Lecha. Co prawda zlot był już dosyć dawno, bo zaraz stuknie miesiąc, ale przecież ostatnio dzieliłam się z Wami fotkami z ACM i stwierdziłam, że te też muszą się tutaj znaleźć. Początkowo miały to być tylko zdjęcia zrobione na Instagrama, ale wyszły spoko, więc nie mogę się powstrzymać. Sami wiecie jak to jest! Tutaj łączę też dwie moje ulubione rzeczy - obecność na zlocie wśród maszyn które uwielbiam oraz wilki ♥ W swojej ostatniej czarnej stylizacji wykorzystałam koszulkę właśnie z tego zlotu. Natomiast w tej którą widzicie na załączonych obrazkach chwalę się moim łupem, który przywiozłam z ACM z Oleśnicy. Kiedyś w lumpeksie kupiłam koszulkę z wilkami, obcięłam jej rękawy bo były poplamione i wycięłam pod szyją z czego powstał tank top. Tym razem mimo swojej ceny, gdy tylko ją zobaczyłam wiedziałam, że muszę ją mieć. Nadruk w 100% trafił do mojego serducha, koszulka ma też dodatkowy bajer - świeci w ciemności. Całość jest jak widzicie bardzo w moim stylu, no i oczywiście nie mogło tutaj nie być ze mną Stefana. Dajcie znać jak Wam się podobają zdjęcia i mój look. 

sobota, 18 sierpnia 2018

BOOKS | Christina Hasselholdt - Vivian


W sobotę zapraszam na spotkanie z książką. Książką niezwykłą, porywającą, opowiadającą o losach kobiety która zrewolucjonizowała świat fotografii praktycznie na końcu swojej ludzkiej drogi. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam do dalszej części posta!

piątek, 17 sierpnia 2018

SUNFLOWER DRESS


Dzień dobry w piątek! Kolejny tydzień pracy za nami. Kolejne piękne dni przed nami. Powiem Wam, że bardzo się na nie cieszę. Mam dużo planów związanych z blogiem i zależy mi na ich zrealizowaniu. Dzisiejsze zdjęcia to kolejny urywek wizyty w Dakowskim Dworze i kolejna stylizacja z sukienką. Tym razem padło na motyw słoneczników. W ubiegłym roku pokazałam na blogu kombinezon w słoneczniki i zdjęcia na polu pełnym tych właśnie kwiatów (post znajdziesz tutaj). W tym roku robiąc zakupy, znów zdecydowałam się na ten motyw i poraz kolejny udałam się w poszukiwaniu miejsca pełnego słonecznych kwiatów. Niestety ubiegłoroczne pola, w tym roku zostały obsiane czymś innym. Kiedy byliśmy w Dakowskim Dworze i zobaczyłam ten retro rower pomyślałam, że to jest to! Do sukienki  dodałam proste sandałki na słupku i koszyczek, który pokazywałam Wam w jednym z ostatnich postów. Dajcie znać jak Wam się podoba moja stylizacja. Miłego dnia dla Was kochani, dużo słońca i uśmiechu!

środa, 15 sierpnia 2018

CRAZY ABOUT BLACK


Witam się z Wami w wolną środę. Czyż to nie jest miły przerywnik w całym tygodniu pracy? Żadna kawa nie smakuje lepiej niż podczas dnia wolnego. Dzisiaj przychodzę do Was z lookiem w moim ulubionym kolorze. Koszulka to coroczna pamiątka ze zlotu motocyklowego na którym byłam w lipcu. Do niej założyłam skórkową spódniczkę, która już się tutaj kiedyś przewinęła. Do wszystkiego dobrałam kamizelkę z frędzlami z lumpeksu za kilka złotych. Nowością u mnie są okulary od betterlook.pl. Kiedyś zastanawiałam się nad zakupem okularów a'la clubmastery, tym razem nadarzyła się okazja i postanowiłam zaryzykować i zamówić właśnie taki model. Jak się okazało leżą całkiem fajnie i podobam się sobie w nich. Model który wybrałam to "Birdie" i znajdziecie go tutaj. Dajcie znać jak Wam się podoba kolejna stylizacja z serii "cała na czarno". Pogodnego dnia dla Was!

niedziela, 12 sierpnia 2018

FLORAL SLIP DRESS


Cześć i czołem w niedzielne popołudnie. Mam nadzieję, że weekend upływa Wam wszystkim pod znakiem wypoczynku i świetnie spędzonego czasu. Ja postanowiłam wypełnić pustkę na blogu, może akurat ktoś tutaj dziś zajrzy. Dzisiaj mam dla Was pierwsze zdjęcia, które poczyniliśmy na terenie Dakowskiego Dworu, który stał się tłem dla mojej lekkiej i letniej, grungowej stylizacji. Tym razem postawiłam na zwiewną sukienkę w kolorze czerwonym i motywem w kwiaty. Na stronie internetowej sklepu od razu wpadła mi w oko i w głowie zobaczyłam ją właśnie w takiej kombinacji - z ciężkimi botkami i torebką z ćwiekami. Mam jeszcze kilka pomysłów jak ją fajnie ograć, więc może niedługo pojawi się w kolejnej odsłonie. Dajcie znać jak Wam minął weekend i czy mój zestaw Wam się podoba. Miłej niedzieli i równie fajnego poniedziałku! :)

piątek, 10 sierpnia 2018

AMERICAN CARS MANIA OLEŚNICA 2018 #tb


Przy ostatnim poście wspominałam o porządkach na dysku. To jest właśnie ich efekt. Pomimo, że mam mnóstwo nowych zdjęć zdecydowałam, że te trafią jednak w pierwszej kolejności do publikacji. Dlaczego? Między innymi dlatego, że od dwóch lat namiętnie biorę udział w American Cars Mania i chciałam się tutaj czymś z Wami w końcu podzielić. Ktoś kto zagląda tutaj częściej, pewnie gdzieś zdążył już wyczytać jak bardzo uwielbiam zloty motocyklowe, zloty starych samochodów, plenerowe festiwale tj. wolsztyńskie Czyste Country czy inne koncerty. Nie zawsze jednak mam czas aby odwiedzić wszystkie, ważną kwestią są także fundusze. W tym roku trochę już odwiedziłam takich imprez, każda z  nich jest inna, każda jednak bardzo wyjątkowa. Ale właśnie na ACM czekam cały rok z niecierpliwością. Także w tym roku się nie zawiodłam, kwestią do przemilczenia jest jedynie fakt, że moje oko wyłapało że na tej edycji pojawiło się mniej typowych old schoolów, ale to  drobny szczegół. Przecież i tak najważniejsi są ludzie! A ich tam całkiem sporo, do pogadania, do pośmiania itp.  Dzisiejszy post to kilka zdjęć mojej skromnej osoby i jako bonus kilka zdjęć z wydarzenia. Dajcie znać jak podoba Wam się post, czy Wy też uczestniczycie w takich wydarzeniach? Oczywiście, miłego weekendu!

środa, 8 sierpnia 2018

WEDDING LOOK


Nikomu nie życzę tego co obecnie przechodzę z zatokami i co zmusiło mnie do pójści na L4. Dzisiaj pierwszy raz od dawien dawna siedzę w domu i mam nadzywczaj dużo czasu. Nadrabiam zaległości czytelnicze, youtubowe, a także mój pękający w szwach od ilości zdjęć dysk, który wołał o porządki, a krzyczał "masz tyle zdjęć, na co czekasz, blog się sam nie zaktualizuje". Tak więc oto jestem, w mojej kreacji w jakiej udałam się w ubiegłą sobotę na wesele. Nie sądziłam, że szukanie odzienia na tak dużą okazję okaże się takim wyzwaniem. Ja miłośniczka czerni, zostałam zmuszona do rezygnacji z ulubionego koloru. Chodzenie po sklepach to była udręka. Ale po przymierzeniu kilku sztuk, ta wydała mi się najlepsza. Jak na mnie kolor bardzo wyrazisty, do tego czarne dodatki, złote kolczyki w vintagowym stylu, no i spięte włosy i brak mojej wyrazistej kreski na powiece. Zaskoczyłam Was trochę tym moim innym wizerunkiem? Patrząc w lustro, ja sama nie mogłam siebie poznać, ale była to miła odmiana od tego co widzę w nim na codziennie. Dajcie znać jak Wam się podoba moja weselna stylizacja :)

poniedziałek, 6 sierpnia 2018

BOOKS | J.S.Monroe - Znajdź mnie


Są takie książki, o których mówi  się głośno. Istnieje wokół nich wiele kwestii spornych. Tak było z książką J.S. Monroe "Znajdź mnie". Co człowiek to opinia, co opinia to albo dno, albo hit. Ja przeczytałam ją w kwietniu, tak więc całkiem sporo czasu temu. Przychodzę jednak dopiero dzisiaj z recenzją, bo ostatnio rozmyślając właśnie o tej książce wyrobiłam sobie opinię na jej temat. A do niektórych opinii trzeba też dorosnąć. 

środa, 1 sierpnia 2018

POLKA DOT


1 sierpnia. Nie wierzę, że zaczął się już 8 miesiąc tego roku. Nie wiem czy ten fakt mnie bardziej smuci, niż cieszy. Aktualnie jednak trzeba myśleć gdzie iść, żeby było chłodno, albo gdzie szukać w marketach wentylatorów, żeby chociaż chwilę sobie ulżyć po gonitwie i rozejrzeć w końcu za jakimś sprzętem do domu. Jedyny plus lata? Dla mnie taki, że decyduje się czasami na stylizacje w klimatach retro/vintage. Dowód proszę Państwa, w dzisiejszym poście. Sukienka w rozmiarze 42, upolowana w ubiegłym roku w lumpeksie, 100% wiskoza i to za jedyne 8 ziko. Niestety wtedy rzucona w kąt, teraz noszona z taką częstotliwością o jaką siebie nigdy nie posądzałam. Do niej żeby było jakże letnio torebka koszyczek, z jakiejś chińskiej stronki której nawet nie pamiętam, ale jest naprawdę wykonany bardzo porządnie, więc jak na niego traficie to śmiało bierzcie. Espadryle są, to lato zaliczone. Ale żeby było bardziej retro to dobrałam sobie do wszystkiego okulary, które teraz znajdziecie już w każdej sieciówce, ale gdy ja je zamawiałam były jeszcz nigdzie niedostępne. O najważniejszym bym zapomniała - takiej uśmiechniętej na zdjęciach to Wy mnie chyba nigdy nie widzieliście! Dajcie mi koniecznie znać co u Was, jak znosicie upały, czy lubicie takie retro looki? :) 

poniedziałek, 30 lipca 2018

GOODGIRL | MORO & CZERŃ


Czy Was też upały skutecznie demotywują do wykonywania jakichkolwiek czynności? Mnie bardzo. Najchętniej położyłabym się na cały dzień do jakiegoś zimnego pomieszczenia i po prostu odpoczywała, albo wzięła leżak, zasiadła w cieniu drzew z książką w ręku. Niestety marzenia marzeniami, a praca skutecznie sprowadza człowieka z ich objęć na ziemię. Dzisiaj pokazuję Wam zdjęcia poczynione już jakiś czas temu, gdy jeszcze nie było aż tak gorąco, także nie miejcie mi za złe długich spodni i ciężkich buciorów. Motyw przewodni - moro i czerń. Kiedyś dumnie nosiłam właśnie moro, ale porzuciłam je gdy czerń zawładnęła moim życiem. Teraz jednak coraz częściej wracam do takiego combo. Bluzka pochodzi z chińskiej stronki, którą polecam, bo prawie zawsze ubrania spełniają moje oczekiwania. Dajcie znać co sądzicie o takim zestawie i oczywiście o  tym jak Wam minął weekend!

piątek, 20 lipca 2018

CHECKED PANTS - GRUNGE LOOK


Wracam myślami do kwietnia. Do końcówki kwietnia. Do Blog Conference Poznań i do tego zestawu który mam na sobie. Tak moi drodzy, właśnie oglądacie zdjęcia z kwietnia i mój zestaw z wydarzenia. Wydaje mi się teraz jakby to było wczoraj. Taki przyjemny #throwback do wszystkiego. Pamiętam jak namiętnie śledziłam moją ulubioną Le Happy i zachwycałam się jej zestawami ze spodniami w kratę. Tak bardzo chciałam też takie mieć. Niestety nigdzie nie dostałam upragnionych czerwono-czarnych i kupiłam w końcu te ze zdjęć. Luźny,  cygaretkowy krój zapewnił mi niesamowitą wygodę i stwierdzam, że zakup sieciówkowy w pełni trafiony. Nadal jednak myślę, że "dreams come true" i kiedyś uda mi się kupić te w upragnionej wersji kolorystycznej. Także oczy szeroko otwarte, ale jeśli Wy wiecie gdzie takie dostać to zachęcam do dzielenia się propozycjami! Życzę Wam miłego weekendu i  do zobaczenia :) 

p.s. Zachęcam do odwiedzenia mojego profilu na Instagramie, gdzie ostatnio staram się bardziej regularnie bywać - Instagram @UNCARO. 

środa, 18 lipca 2018

TOUCANS


Dzień zbyt deszczowy i senny, ale halko! To już środa, połowa tygodnia za nami, lepsza jego część przed nami. Mimo, iż aura pogodowa nie zachwyca, ja przychodzę z dosyć słonecznymi zdjęciami. Zestaw, który Wam pokazuję miałam ubrany na przedstawieniu Teatru Broadway - Prywatnego Teatru Muzycznego Małgorzaty Obłój, który swoją drogą zachwycił mnie i na nowo zapragnęłam odkrywać kulturę w Polsce. Takie rzeczy cieszą, a ja nakręciłam się tak pozywtywną energią płynącą od tych utalentowanych osób, że na nowo uwierzyłam we własne marzenia. Dlatego, moi kochani odsyłam Was do posłuchania klimatycznej nowości od zespołu The Kook - No Pressure ♥ Dajcie znać jak podoba Wam się dzisiejszy zestaw i do zobaczenia!

poniedziałek, 16 lipca 2018

BOOKS | Sara Zarr - Historia pewnej dziewczyny | premiera 18.07.2018


Mam nadzieję, że weekend był dla Was hojny i wypoczęliście przed kolejnym tygodniem. Szczerzę to nie mogę uwierzyć, że mamy już połowę lipca. Jestem w trakcie przygotowania posta podsumowującego pierwsze półrocze w zakresie przeczytanych książek. Będzie tego sporo, ale mam nadzieję, że zainspiruję chociaż kilka osób do przeczytania jakiejkolwiek książki z mojej listy. Dzisiaj natomiast przychodzę do Was z przedpremierową recenzją ksiązki Sary Zarr pt. "Historia pewnej dziewczyny". Jeśli chcecie poznać lepiej książkę, zanim będziecie mogli kupić ją 18 lipca - zapraszam do dalszej części wpisu.

czwartek, 12 lipca 2018

CASUAL THURSDAY


Powoli wracam do żywych. Wiesz, drogi czytelniku, dlaczego zniknęłam? Odpowiedź jest prosta. Przerosło mnie to całe życie w Internetach. Chciałam skupić uwagę na ostatnich egzaminach na uczelni. Chciałam odpocząć od wypielęgnowanych, wymalowanych od linijki kobiet z Insta. Rozumiem, że taka moda, że kreowanie idealnego świata, że pokazywanie idealnego wnętrza, torebki, miejsca wypoczynkowego stało się już niemal obowiązkiem, ale ja chyba tak nie umiem. Powoli, małymi kroczkami wracam na insta, który raczej spójny nie będzie tak jak większość, nie będzie ładnego, idealnego feedu. Życie. Odzyskałam wiarę w ludzi, kiedy znalazłam takie różne, piękne, nieperfekcyjne konta i prawdziwe osoby. Jeśli ktoś chce mi towarzyszyć na moim profilu, to zapraszam link do mojego insta :). Tymczasem taki o, post na blogu, nazywany w szerszych kręgach stylizacją. Do zobaczenia niebawem, dajcie znać co tam u Was ciekawego słychać!

środa, 20 czerwca 2018

BOOKS | Krystyna Chodorowska - Triskel. Gwardia / premiera 20.06.2018 #wolnasidheania


Prawie miesiąc ciszy, znów. Ale wracam, bo po prostu czuję teraz jakiś magiczny flow. Nie wracam z byle czym. Żegnałam się książką i przywitam się książką. Tym razem pozycja od mojego ulubionego już wydawnictwa Uroboros. Przed Państwem dzisiejsza premiera, czyli "Triskel. Gwardia" autorstwa Krystyny Chodorowskiej. Ciekawi co znajdziecie w środku i jakie jest moje skromne zdanie w kwestii tego tytułu. Zapraszam do dalszej części posta.

środa, 23 maja 2018

BOOKS | Marta Kisiel - TOŃ / #tonchybapotrafisz PREMIERA 23.05.2018


Kiedy czytałam "Dożywocie" Marty Kisiel (moją recenzję znajdziecie tutaj!)zastanawiałam się, czy jest to możliwe, że ktoś tak świetnie pisze książki, z takim poczuciem humoru i z taką lekkością. Nigdy nie zaczytywałam się w polskich autorach, ale dzięki takim osobom stwierdzam, że warto. Gdy pojawiła się propozycja zrecenzowania nowej powieści Marty pt. "TOŃ" nie wachałam się ani minuty. Także dzisiaj, w dniu premiery napiszę Wam kilka słów, chociaż wiem, że już dawno powinnam to uczynić. 

wtorek, 22 maja 2018

SOMETHING OLD.


Chwila wytchnienia.
Kilka godzin, dni, tygodni. 
Bezowocne podejścia do napisania tutaj czegokolwiek.
Witaj dorosłe życie, które jesteś takie jakie jesteś i skąpisz mi doby jak tylko można.
Witaj zróżnicowana emocjonalności.
Witaj zabłąkany w Internetach przyjacielu.
Jeśli chcesz to zostań. 
Może ja wtedy też zostanę.
Tymczasem zostawiam Cię ze zdjęciami.
Tak łatwiej, tak prościej.
Bez wyjaśnień. 
Kiedyś będzie dobrze.
Kiedyś nadrobię wszystkie zaległości.
Kiedyś... 

poniedziałek, 7 maja 2018

BOOKS | Michelle Richmond - I że Cię nie opuszczę... / PREMIERA 9.05.2018


Małżeństwo to fundament, podstawa do stworzenia rodziny. Związek dwojga ludzi, który wiąże nas aż do śmierci. To prawa i obowiązki, które ktoś kiedyś ustalił, a których przestrzegać należy, aby wszystko było moralne i zgodne z nami samymi. Co jeśli nagle usłyszał byś o elitarnej grupie małżeństw zwanej PAKTEM? A co byś zrobił, gdybyś został zaproszony do owego stowarzyszenia? Przed Państwem recenzja książki "I że Cię nie opuszczę..." Michelle Richmond, której premiera już 9 maja!

niedziela, 22 kwietnia 2018

BLACK SUNDAY.


Czerń to klasyka i tego Wam mówić nie trzeba. Do dzisiejszej stylizacji wybrałam koszulę z ozdobnymi elementami typu a'la żabot i kokardką pod szyją. Klasyczne czarne rurki to podstawa, bez nich moja szafa by nie istniała, tak jak moja kosmetyczka bez czerwonej pomadki. Botki również w tym jakże najczęściej noszonym przeze mnie kolorze tak zgrały się ze spodniami, że z powodzeniem mogę stwierdzić, że takie kombo wydłuża nogi. Pod pachą oczywiście dumnie dzierżę ochrzczoną imieniem Stefan torebkę z KillStar, bez której ostatnimi czasy nigdzie się nie ruszam. Dajcie znać jak podoba Wam się całość i do zobaczenia niedługo!

środa, 18 kwietnia 2018

TOTAL DENIM LOOK.


Środa. Połowa tygodnia za nami, a przed nami ta zdecydowanie lepsza jego część. Nie chcąc krakać, ale póki co bardzo  dużo rzeczy idzie po mojej myśli. Szkoda tylko, że czas nie potrafi się rozciągnąć, bo mam go tak tyci tyci, że prawie wcale. Dzisiaj klasycznie, jeans lub jak kto woli denim i to prawie w total looku. Także nie będę się nad tym rozwodzić, zostawiam Was ze zdjęciami i czekam jak zawsze na Wasze komentarze!

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

STREETWEAR.


Czasami pogoda mnie przerasta, a zdjęcia w pełnym słońcu to jeszcze większa katorga. Także chodzimy, szukamy i znajdujemy, często niebanalne rozwiązania. Tak się złożyło, że do tych zdjęć stałam się chomikiem. Tylko w ten sposób kojarzy mi się koło ustawione na zewnętrznej siłowni w moim mieście. Zestaw odkrywczy nie jest, sami mi to pewnie przyznacie, ale tak się śmiga najlepiej. Nie tylko na co dzień, ale i na uczelnie, wtedy wygoda ponad wszystko. Dzisiejsza ja to taka wersja sportowego grunge. Połączenie elementów streetwearowych takich jak snapback (swoją drogą zawsze uważałam, że wyglądam w nim źle, a teraz się nawet sobie podobam), czy bluza, z cięższymi elementami w tym wypadku butami czy ramoneską. Ja uważam to za trafiony set, niezwykle komfortowy, ale w 100% w moim stylu. A jak Wam podoba się taka wersja?

czwartek, 12 kwietnia 2018

BOOKS | Marta Kisiel - Dożywocie


Co byś zrobił, gdybyś otrzymał spadek po tajemniczym krewnym, którego w życiu na oczy nie widziałeś? A co byś pomyślał, gdyby okazało się, że w testamencie zapisany jest dom z dożywotnikami? Wejdź do świata Konrada Romańczuka, którego perypetie  opisała Marta Kisiel w książce "Dożywocie".

wtorek, 10 kwietnia 2018

ME? SARCASTIC? NEVER.


Me? Sarcastic? Never. Albo ever, bo w życiu mam w sobie więcej sarkazmu i ironii razem wziętej, że czasami trudno się mnie słucha. Dzisiaj tylko tak na szybko, żebyście nie zapomnieli że istnieje i żeby nie było posuchy tutaj. Tyle dobrych info ze świata, ta pogoda i miliony rzeczy jakie gdzieś tam się w czasoprzestrzeni dzieją, popychają do twórczego myślenia, mam dużo pomysłów a to połowa sukcesu. Druga to ich realizacja. Ale mniejsza jednak o to. Zestaw prosty ale to już u mnie standard. Dosyć marudzenia, zostawiam Was ze zdjęciami, dajcie znać jak Wam się podobają. Miłego!

niedziela, 8 kwietnia 2018

TOTAL BLACK & RED BANDANA


Po zimie nie przestałam unikać wszelkich nakryć głowy. Śmigam w czapkach, kapeluszach, a nawet jak na załączonych obrazkach widać w chustkach zawadiacko zawiązanych na głowie, które dotychczas kojarzyły mi się tylko z amerykańskimi raperami. Teraz są niekwestionowanym elementem, gdy chcę zasłonić moje metrowe czoło. Kabaretki przywróciłam do łask jak widać bardzo skutecznie. Całość oczywiście na czarno, powiedzieć bym chciała, że jest to taki zestaw grungowo-streetwearowy, który jest bliski memu sercu i w którym czuję się jak milion $ (taki żarcik na zakończenie weekendu!). Dajcie znać jak Wam się podoba taki zestaw i widzimy się niedługo.

piątek, 6 kwietnia 2018

DENIM COME BACK.


Pamiętacie moją wishliste z lutego? Ja pamiętam i z tej złotej piątki, którą sobie wybrałam nie udało mi się upolować jedynie ramoneski (ale może to i lepiej) oraz butów. Pozostałe rzeczy z tamtej listy czekały na swoje 5 minut i takim sposobem spodnie widzieliście w poście pt. "KILLSTAR HEXELLENT". Bluza też niedługo zadebituje, a kurtkę w szachownice przedstawiam Wam dzisiaj. Nie byłam do niej przekonana, wydawała mi się być zbyt krzykliwa, ale przecież ta cała moda to głównie zabawa, tak więc jak to mówią - ryzyk fizyk. Zestawiłam ją z basicowym t-shirtem oraz Levisami upolowanymi w lumpeksie za 13 ziko. Dodatki jednak odgrywają dużą rolę. Buty na obcasie, okulary w stylu Kat von D i mój stary dobry boombox. Całość śmiało można uplasować w stylistyce lat 80/90. W końcu #denimcomeback, a Levisy z lumpa to życie. 

wtorek, 3 kwietnia 2018

BOOKS | Ewa Zdunek - Mediatorka / PREMIERA 4.04.2018


Nawet nie wiesz jak miło jest dzierżyć w dłoniach przedpremierowy egzemplarz książki i to w dodatku pierwszy w swoim życiu. Jestem typem człowieka, który nie ufa polskim autorom, bo dotychczas wszelkie książki literatury współczesnej boleśnie  potrafiły mnie rozczarować. Tymczasem ostatnio trafiam na perełki i to dosłownie. Przede mną leży całkiem sporej wielkości stosik nowości książkowych, ale dzisiaj, przed Państwem nowa powieść Ewy Zdunek pt. "Mediatorka", której premiera już 4.04.2018, czyli JUTRO!

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

TRACKSUIT.


Święta, święta i po świętach. 5 kilo więcej w boczkach i pupie przez sałatki, mięska i cukierkowe życie. Pogoda nie taka, więc coś trzeba było robić, a z nudów to wiadomo co - jeść. Jak zwykle jednak coś się kończy, a coś zaczyna i takim oto sposobem mam nadzieję, że ta  wiosna zagości już na dobre w naszym wspaniałym kraju. Tymczasem wielkanocno-obżarty tyłek mieści się tylko w dres. Jak wiadomo, dres na wszystko dobry jest. Mój nowy ulubieniec w szafie. Ale sam dres to za mało, musiałam ugryźć temat z innej strony i pokazałam go Wam w lekko grungowym klimacie z ramoneską i ciężkimi buciorami, a z portasków wystają kabaretki, tak dla ciekawszego efektu! Dajcie znać jak Wam się podoba ten zestaw.

sobota, 17 marca 2018

BOOKS | Allan Stratton - Powrót do domu


Czy zastanawialiście się kiedyś czym dla Was jest powrót do domu? Dla mnie to taki rodzaj świętości, wracanie do domu, przygotowanie kubka herbaty i rozmowy z domownikami. Doceniam każdą chwilę odpoczynku, wspólnego biesiadowania przy stole, możliwość poczytania. Jednak zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy czują się w swoich domach dobrze z wielu powodów. Dlatego dzisiaj zabieram Was do świata Zoe Bird, czyli bohaterki książki  "Powrót do domu".

czwartek, 15 marca 2018

ALWAYS BLACK.


Ja Was tą czernią zanudzę. Wybaczcie. Chyba bierze mnie jakieś choróbsko, albo po prostu daje się we znaki zmęcznie. A może to po prostu chandra, że ukochana zima nie chce odejść i ustąpić wiośnie? Potrzebuję chyba odrobiny wiosennego słoneczka, lżejszych ubrań, ale póki co zapowiadany nagły atak mrozu przed nami! Także dziś, znów na czarno dla zwieńczenia tej jakże smutaśnej okazji.
Co do samego zestawu, prosto i jak zawsze w moim stylu. Wszystko już widzieliście, oprócz koszuli którą mam na sobie. Wiecie, że bardzo lubię sklep Medicine? Jeśli nie, to teraz już wiecie. Koszulę oglądałam online, ale skusiłam się na nią podczas zakupów w sklepie stacjonarnym i nie żałuję. Motyw psów, w dodatku hartów jest przepiękny. Niestety zbyt zimno było, żeby pokazać Wam ją w całej okazałości, także jeszcze się tutaj z nią zjawię. Dajcie znać jak Wam się podoba zestaw.

wtorek, 13 marca 2018

LEATHER SKIRT & KILLSTAR TRIX WALLET


Kolejny tydzień otworzył przed nami swoje wrota. Kolejny tydzień ludzkiego życia, który za chwilę stanie się przeszłym i uczyni nas starszymi. Przymusowe wolne od dużej aktywności w Internecie, czyli weekend na uczelni, uwierzcie ale daje w kość. Dwa dni później dochodzę do siebie, po tym  wstawaniu o 4:50 i życiem w pociągu. Cieszy mnie fakt, że ostatni książkowy wpis przypadł Wam do gustu, kto jeszcze nie widział odsyłam TUTAJ. Dzisiaj przedstawiam Wam kontynuację tamtego wpisu, czyli stylizację. 
Wybrałam zestaw, którego myślą przewodnią jest oczywiście #naczano. Skórkowa spódniczka, o dziwo  jest świetnej jakości, pomimo iż się nie spodziewałam, a zamówiłam ją po wielu namysłach. Przed Państwem także moja ostatnia zdobycz prezentowa od Lubego, z okazji Dnia Kobiet i Zająca w jednym - mianowicie to co wilczki lubią najbardziej - portfel KillStar "TRIX", który jest ogromny i gdyby posiadał pasek mógł by służyć jako kopertówka. Jak dobrze mieć u swego boku kogoś kto tak doskonale zna Twój gust! Dajcie znać jak Wam się podoba ten zestaw.

czwartek, 8 marca 2018

BOOKS | A.J. Finn - Kobieta w oknie


Chciałam rozwinąć kategorię książkową na blogu. Dotychczas mogliście przeczytać dwa posty o takowej tematyce. Dzisiaj przychodzę do Was z 3. Oczywiście tym razem zamiast "suchych" zdjęć książek, zdecydowałam się zrobić coś bardziej ambitnego i co mam nadzieję Wam się spodoba. Nie o tym jednak miała być mowa. Dzisiaj recenzuję dla Was książkę autorstwa A.J. Finn "Kobieta w oknie". 

wtorek, 6 marca 2018

KILLSTAR HEXELLENT.


Jeśli ktoś mi powie, jak to jest, że moja wena i siła do robienia czegokolwiek uaktywnia się po 22, dostanie medal. Duży, piękny i bardzo błyszczący. Zdecydowanie jestem nocnym markiem, a rano niestety trzeba wstać. Taka kolej rzeczy. Czy wspominałam już jak bardzo lubię markę KillStar? Pierwszą rzeczą od nich jest torebka czaszka którą widzieliście w tych dwóch wpisach: tutaj i tutaj. Dzisiaj prezentuję Wam drugą, którą mój Luby sprezentował mi z okazji urodzin - Nerka KillStar Hexellent. Powiem Wam tyle, miazga! Dzisiaj w moje łapki w ramach prezentu z okazji Dnia Kobiet i już wybiegając w przyszłość "na zająca" trafiła kolejna perełka z tej marki ♥ Ktoś tutaj bardzo mnie kocha... 
Kilka słów jednak o zestawie. Oprócz nerki oczywiście, która jest wisienką na torcie, mam tutaj jeszcze kilka fajnych rzeczy. Tak jak unikałam czapek jak ognia, tak widzicie teraz często w nich śmigam. Jedną z głównych ról w tym teatrze grają jeansowe spodnie z zamkami. Robiłam do nich kilka podejść i nie żałuję, że je zamówiłam. Tak samo buty, kolejna nowość z chińskiej strony. Uparłam się ostatnio na chunky boots i jak widać dobrze mi z tym. Dajcie koniecznie znać co sądzicie o tym zestawie i do następnego!

niedziela, 4 marca 2018

ALL BLACK. HELLO MARCH.


Niezależnie od pory roku, dnia, czy miesiąca ja wciąż w czerni. Także w czerni witam z Wami marzec. U mnie jak zawsze klasycznie już w grungowo-rockowym stylu, czyli najlepiej i najprościej. Każdy element dzisiejszego zestawu widzieliście już w różnych wcześniejszych kombinacjach, więc nie będę się wielce nad tym rozwodzić. Miało być mrocznie i po mojemu. Mam nadzieję, że fanom alternatywnych stylizacji ta przypadnie do gustu. Dajcie znać w komentarzach i do zobaczenia wkrótce!

piątek, 16 lutego 2018

UNICORN VS DEVIL | MY B-DAY


16 luty. Dzień moich 20 urodzin. Stara już jestem i niby ciągle słyszę, że pora już dorosnąć, stać się bardziej poważną osobą. Ale powiem Wam w sekrecie, że kiedyś byłam już zbyt poważna i wcale to nie było super. Także, mimo iż w te 20 lat wchodzę z całkiem dużym przeziębieniem to jakoś większych zmian nie odczuwam. To chyba dobrze, bo lubię życie wypłosza, który znajduje spokój w lesie. Lubię swoje  roztargnienie i szalone pomysły. Lubię siebie za to, że się nie zmieniam i obiecuję sobie że nie stłamszę w sobie wewnętrznego dziecka, co robi wielu dorosłych. Czego życzę sobie na tę kolejną wiosnę na koncie? Oczywiście spełniania marzeń, podróży, milionów książek przeczytanych, czasu na rozwijanie swoich pasji, mniej chorowania, dużo miłości od wszystkich istot żywych, ogólnie samych dobrych rzeczy. A co mi tam, przecież kolejny rok na karku musi być lepszy od pozostałych! Unicorn vs. Devil - którą wersję Ty wybierasz?

środa, 14 lutego 2018

KILLSTAR GRAVE DIGGER SKULL 💀


Chociaż dzisiaj Walentynki ja nie przychodzę z zestawem nawiązującym do romantycznej kolacji we dwoje, pięknej sukni do samej ziemi i cudownym glam makijażem. Stylizacja w moim stylu - mieszanka grunge i  rocka, w której głównym elementem bez dwóch zdań jest torebka marki KillStar. Długo wyczekiwana, po codziennych wzdychanianiach do niej, lamentach do zdjęć na insta marki, trafiła w moje ręce. Najfajniejszy prezent gwiazdkowy ever, genialne uczucie gdy wiesz, że osoba która Cię kocha do granic możliwości ludzkich, doskonale trafia w Twój gust. Takim oto sposobem w moje łapki trafiła Grave Digger Skull. Pomimo, że gwiazdka była dwa miesiące temu, chciałam Wam ją pokazać dopiero wiosną bo planowaliśmy stworzyć kilka genialnych i mega mrocznych ujęć. Nie wytrzymałam, najpierw pokazałam ją na insta, teraz tutaj. Zakochana po uszy w torebce i w jej darczyńcy uciekam zostawiając Was ze zdjęciami. Dajcie znać jak Wam się podoba całość! 💀