środa, 1 sierpnia 2018

POLKA DOT


1 sierpnia. Nie wierzę, że zaczął się już 8 miesiąc tego roku. Nie wiem czy ten fakt mnie bardziej smuci, niż cieszy. Aktualnie jednak trzeba myśleć gdzie iść, żeby było chłodno, albo gdzie szukać w marketach wentylatorów, żeby chociaż chwilę sobie ulżyć po gonitwie i rozejrzeć w końcu za jakimś sprzętem do domu. Jedyny plus lata? Dla mnie taki, że decyduje się czasami na stylizacje w klimatach retro/vintage. Dowód proszę Państwa, w dzisiejszym poście. Sukienka w rozmiarze 42, upolowana w ubiegłym roku w lumpeksie, 100% wiskoza i to za jedyne 8 ziko. Niestety wtedy rzucona w kąt, teraz noszona z taką częstotliwością o jaką siebie nigdy nie posądzałam. Do niej żeby było jakże letnio torebka koszyczek, z jakiejś chińskiej stronki której nawet nie pamiętam, ale jest naprawdę wykonany bardzo porządnie, więc jak na niego traficie to śmiało bierzcie. Espadryle są, to lato zaliczone. Ale żeby było bardziej retro to dobrałam sobie do wszystkiego okulary, które teraz znajdziecie już w każdej sieciówce, ale gdy ja je zamawiałam były jeszcz nigdzie niedostępne. O najważniejszym bym zapomniała - takiej uśmiechniętej na zdjęciach to Wy mnie chyba nigdy nie widzieliście! Dajcie mi koniecznie znać co u Was, jak znosicie upały, czy lubicie takie retro looki? :) 


photo by Łukasz

F&F dress (second hand) | random shop basket & espadrilles | Zaful sunglasses 

6 komentarzy:

  1. Ta torebka! Takiej właśnie szukałam ;) Gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo retro, mam podobną koszulę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz genialnie, kropeczki to zdecydowanie "Twój" motyw :) A tatuaż idealnie wpasowuje się w całość :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialnie wyglądasz, podobną sukienkę widziałam w ZOiO, wygląda na Tobie na prawdę fenomenalnie. :) Świetnie wygląda w zestawieniu z tymi espadrylami, dodatkowo zdjęcia są cudowne i w pełni klimatyczne. <3 Pozdrawiam cieplutko kochana ;)

    OdpowiedzUsuń