czwartek, 8 listopada 2018

BOTTLE GREEN


Tegoroczna jesień zaskoczyła chyba wszystkich. Z jednej strony powód do radości, z drugiej niekoniecznie. Zegar tyka, a kalendarz odlicza dni do zakończenia stażu. Nie sądziłam, że tak szybko zleci mi 8 miesięcy. Aktualnie jestem na etapie martwienia się co dalej ze mną będzie, czyli witaj czasie refleksji nad moją skromną osobą. Pozbierałam się po utracie wszystkich zdjęć z Instagrama, dodałam już coś nawet na swój profil, jednocześnie zapraszam Was do odwiedzenia mnie tam - IG UNCARO. Będzie mi bardzo miło ugościć Was u mnie! Co do dzisiejszego zestawu prostota jaka chyba ostatnio towarzyszy mi, podczas gdy mam wyjść z domu, a nie chce mi się ubierać. Wtedy zdecydowanie wybieram taki minimalistyczny kamuflaż. Tym razem postawiłam na butelkowo-zielony sweter z wycięciem, ramoneskę, czarne rurki i botki. Czyli klasyk. Dodając do tego kolorowe liście, trochę słonka i park - witaj w raju! Dajcie znać jak Wam się podoba mój look i do zobaczyska :)


photos by Łukasz - Po 30-stce

Zaful sweater | Cropp pants | Gemre boots | old jacket, bag

3 komentarze:

  1. Jak zawsze zachwycasz. Uwielbiam takie stylizacje.

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili,
    Miłego dnia, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  2. So beautiful ♥
    Amazing look and pics!

    https://heyimwiththeband.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń